www.chwila.com

wiersze proza fraszki ciekawostki znani ludzie
główna strona nowości kontakt o stronie świat cmentarze
ciekawe www Dolny Śląsk Górny Śląsk polskie zamki polskie pałace polskie parki

Białogórze

Biedrzychowice

Bierna

Bogatynia

Czocha

Działoszyn

Görlitz

Gronów

Jasna Góra

Jerzmanki

Jędrzychowice

Jałowiec

Krzewina

Kunów

Lasów

Leśna

Lubań

Łagów

Markocice

Miedziana

Mikułowa

Niedów

Opolno Zdrój

Osiek Łużycki

Pieńsk

Pisarzowice

Platerówka

Radomierzyce

Radzimów

Ręczyn

Ruszów

Siekerczyn

Sławnikowice

Studniska

Sulików

Turoszów

Trójca

Trzciniec

Tylice

Węgliniec

Włosień

Zaręba

Zatonie

Zgorzelec

Żarska Wieś

Zawidów

Żarki Średnie

<<<<<

Cmentarz Ewangelicki w Bogatyni

Sól w nasze rany, cały wagon soli

By nie powiedział kto, że go nie boli

Piach w nasze oczy, cały Synaj piasku

By nie powiedział kto, że widzi jasno

Głód w nasze trzewia, suche kromki głodu

By nie powiedział kto, że wie, co głód

Buty w nasze krocza, kopniaków choć tysiąc

By nie powiedział kto, że spłodziłby co

Knut w nasze głowy, sto pałek umyślnych

By nie powiedział kto, że sobie myśli

Strach w nasze serca, tyle grozy gęstej

By nie powiedział kto, że nie zna lęku

I salwę w płuca czy też sznur na szyję

By nie powiedział kto, ze jeszcze żyję

Rafał Wojaczek - listopad 1969 r.


Cmentarz Ewangelicki w Bogatyni - 2006

kaplica cmentarna kaplica cmentarna

MOST

Nie wierzyłem

Stojąc nad brzegiem rzeki,

Która była szeroka i rwista,

Że przejdę ten most,

Spleciony z cienkiej, kruchej trzciny

Powiązanej łykiem.

Szedłem lekko jak motyl

I ciężko jak słoń,

Szedłem pewnie jak tancerz

I chwiejnie jak ślepiec.

Nie wierzyłem, że przejdę ten most,

I gdy stoję już na drugim brzegu,

Nie wierzę, że go przeszedłem.

Leopold Staff

kaplica cmentarna grobowiec

zniszczony grobowiecherb rodzinymur cmentarnymur cmentarny

płyta z epitafium

 

Cmentarz - miejsce wydzielone do pochówku zmarłych. Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa coemeterium, o tym właśnie znaczeniu, które z kolei jest zlatynizowaną formą greckiego koimeterion = miejsce (wiecznego) spoczynku. Na kształt i umiejscowienie cmentarza miała zawsze wpływ tradycja religijna, względy sanitarne, położenie geograficzne, skład lokalnej społeczności. Cmentarz bywa traktowany jako miejsce uświęcone i miejsce kultu, bywa też miejscem opuszczonym i budzącym przestrach.

Tradycyjnie obowiązek grzebania zmarłych spoczywa na barkach rodziny zmarłego, a jeśli zmarły rodziny nie ma, to na władzach lokalnych.

 

 

Zgorzelec 2003 - 2007r